Wojciech Murdzek: Moja praca na stanowisku Prezydenta dobiegła końca


Wojciech Murdzek: Moja praca na stanowisku Prezydenta dobiegła końca

Szanowni Państwo,

Moja praca na stanowisku Prezydenta Miasta Świdnicy dobiegła końca. Pragnę bardzo serdecznie podziękować za dotychczasową współpracę w trakcie wszystkich trzech kadencji w latach 2002-2014. Dziękuję za wspólne przedsięwzięcia i okazywane wsparcie oraz pracę na rzecz rozwoju Świdnicy i dla dobra jej mieszkańców.

Świdnica to wielkie wyzwanie. Dzięki Państwa zaangażowaniu i poświęceniu zmieniała się ona na naszych oczach, rozwijała i piękniała. Dzisiaj jest nowoczesnym i przyjaznym miastem, w którym warto żyć. Miastem, z którego jesteśmy dumni.

Jest mi niezmiernie miło, że mogłem współpracować z tyloma kompetentnymi i wartościowymi osobami. Bez Państwa pomocy byłoby trudno odnieść tak ogromny sukces. Jestem przekonany, że nadal będziemy współpracować na rzecz świdniczan.

Zostawiam miasto w dobrej kondycji. Można by długo wymieniać listę inwestycji i przedsięwzięć kulturalnych, społecznych czy sportowych, które zrealizowaliśmy w ciągu tych 12 lat mojej pracy na stanowisku Prezydenta. Dzisiaj Świdnicę czeka bardzo ważny moment. To czas pozyskania dodatkowych, bardzo dużych środków unijnych na jej rozwój. Narzędzia zostały dobrze przygotowane i nie zmarnujmy tej szansy.

Życzę Państwu, aby Świdnica zawsze łączyła, bo tworzymy ją razem.

Korzystając z okazji proszę przyjąć serdeczne życzenia na zbliżające się święta Bożego Narodzenia oraz Nowy Rok. Niech będą czasem refleksji i zadumy, czasem jedynych i niepowtarzalnych wzruszeń. Niech „Słowo staje się Ciałem” w życiu każdego z Państwa a Nowy 2015 Rok niech będzie pełen łaski Bożej, sukcesów osobistych i zawodowych, spełnionych marzeń i nowych nadziei.


                                                            Wojciech Murdzek

                                                            Prezydent Świdnicy 

 


Do pobrania:

Podziękowania od ustępującego prezydenta  Świdnicy, Wojciecha Murdzka. (plik pdf)


do góry