O bezpieczeństwo dzieci apeluje prezydent Świdnicy


Wspólnie przeżywamy traumę po ogromnej tragedii, jaka wydarzyła się kilka dni temu w nieodległych Mrowinach. Śmierć 10 letniej dziewczynki, zamordowanej w tak okrutny sposób, jest wstrząsająca. Budzi też obawy o bezpieczeństwo innych dzieci. Prezydent Świdnicy, Beata Moskal - Słaniewska skierowała prośbę do dyrektorów szkół i przedszkoli o błyskawiczne zorganizowanie pogadanek, podczas których uświadomione zostaną dzieciom takie i inne zagrożenia. Jest to szczególnie ważne tuż przed wakacjami, gdy często będą przebywać poza szkołą. W działaniach tych wspomóc ma nauczycieli Komendant Straży Miejskiej. Na prośbę jednej z mam uruchomiono także procedurę sprawdzenia monitoringu funkcjonującego w szkołach, zarówno pod względem działania, jak i zasięgu, a także poza szkołą – przy wejściach i drogach dojścia.

Prezydent skierowała także list do rodziców, by obserwowali swoje dzieci i rozmawiali z nimi.  Z kolei w liście do dzieci, apeluje, by czas wakacji był dla nich bezpieczny, by uważali na siebie i wrócili do szkół z dobrymi wspomnieniami i mnóstwem nowej energii.

- Po pierwsze chcę Was prosić, byście unikali kontaktu z osobami obcymi, nawet jeśli ktoś mówi, że Was zna. Nie każdy dorosły jest dobry. Niektórzy mogą zrobić dzieciom krzywdę. Nie kąpcie się w niestrzeżonych miejscach. Macie do tego basem odkryty. Uważajcie na obce psy, nawet, gdy wydają się Wam miłe. Unikajcie miejsc niebezpiecznych – placów budowy, składowisk, ruin, opuszczonych domów. I jeszcze jedno – uważnie przechodźcie przez jezdnię i nie przejeżdżajcie przez przejścia na rowerach. To w większości miejsc jest zabronione, a dla Was bardzo niebezpieczne – czytamy w liście prezydent Świdnicy do dzieci.

Wszyscy chcemy, by najbliższe miesiące były czasem odpoczynku, relaksu i poznawania nowych miejsc. Zróbmy wspólnie wszystko, by były to wspaniałe, bezpieczne wakacje.

 




do góry